D l a   M ł o d z i e ż y

do młodzieży

Bardzo nam miło poinformować o powstaniu inicjatywy

„Poważne sprawy, poważne odpowiedzi”.

Jest to serwis internetowy, pewne szczególne miejsce

w sieci, tworzone i koordynowane przez benedyktynów

z Opactwa w Tyńcu.


Portal został stworzony z myślą o młodych ludziach, którzy mogą na nim znaleźć odpowiedzi na nurtujące ich pytania. Nie boimy się poruszać trudnych i niewygodnych tematów, komentować bieżących zjawisk i wydarzeń, przedstawiać różnych opinii, często bardzo kontrowersyjnych.

http://www.tyniec.benedyktyni.pl/ps-po/

 

Naszym głównym bohaterem jest Ojciec Leon Knabit OSB. Co tydzień publikowane są filmy z jego udziałem. W sposób jasny i klarowny-przystępny zarówno dla młodych jak i starszych - przedstawia oficjalną naukę Kościoła w odniesieniu do problemów i zjawisk zachodzących we wspólczesnym świecie. Do tej pory zabrał głos w kwestii min. celibatu, aborcji, homoseksualizmu, zła na świecie, etc. Wypowiedzi te mogą okazać się niezwykle przydatne w pracy duszpasterskiej i edukacyjnej, jako pomoc dydaktyczna lub po prostu ciekawostka.

Pozostałe działy to: Reguła dla Ciebie, duchowość, teologia, wiara i nauka, młodzi i Reguła św. Benedykta. W niedługim czasie pojawi się cykl artykułów dotyczących Pisma Świętego, najtrudniejszych miejsc, które domagają się wyjaśnienia, autorem jest O. prof. Tomasz Dąbek OSB.

 

Bardzo serdecznie zapraszamy do odwiedzania naszego serwisu.

Ufamy, że miejsca takie jak serwis

„Poważne sprawy, poważne odpowiedzi” są potrzebne i pożądane,

 o czym świadczy rosnąca liczba osób odwiedzających.

Z wyrazami szacunku i podziękowaniem

Joachim Zelek OSB, administrartor i twórca serwisu PSPO

W domu nuda?!

U nas cuda!


 

Dla dzieci i młodzieży - aktywny wypoczynek, sport i rekreacja oraz edukacja i wychowanie na wakacyjnych obozach i koloniach językowych, warsztatach dziennikarskich, rekolekcjach w kajaku, dniach formacyjnych i innych wydarzeniach.


 

Wakacyjne obozy i kolonie językowe skierowane są do dzieci i młodzieży (w wieku od 10 do 19 lat) pragnącej aktywnie pogłębiać znajomość języków obcych. Odbędą się m.in. w Krakowie, Zembrzycach koło Wadowic i wielu innych miejscowościach od morza po Tatry. Na uczestników czeka zróżnicowany program zajęć. Codziennie przez pięć godzin pod okiem dyplomowanego nauczyciela młodzież ćwiczy w grupach: konwersacje, ćwiczenia słuchowe, a także bierze udział w grach i zabawach w języku obcym. Oprócz nauki, uczestnicy w zależności od miejsca obozu/koloni zwiedzą najsłynniejsze zabytki Krakowa czy Wadowice. Program edukacyjny opracował oraz nadzoruje jego realizację wykładowca akademicki dr Marek Kuczyński - autor wielu podręczników do nauki języka angielskiego, w tym bestselleru pt. „Angielski dla Twoich potrzeb”.


Rekolekcje w kajaku, warsztaty dziennikarskie, dni formacyjne, kursy liderskie i inne wakacyjne wydarzenia skierowane są do młodzieży powyżej 14 roku życia. W ramach turnusów odbędą się warsztatowy oraz ćwiczenia dotyczące różnorodnej tematyki. Między innymi z zakresu dobrych obyczajów (savoir-vivre), komunikacji interpersonalnej, wystąpień publicznych, organizowania inicjatyw, planowania własnego rozwoju. Ponadto w planie turnusów są także wspólne ogniska, zajęcia sportowe, wycieczki oraz inne atrakcjach turystyczne.


Celem inicjatyw wakacyjnych organizowanych przez Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży jest nie tylko wypoczynek czy nauka języków obcych, ale również wychowanie dzieci i młodzieży oparte na wartościach, takich jak Bóg, Honor i Ojczyzna. Uczestnictwo w tego rodzaju przedsięwzięciu jest bardzo pożyteczną dla młodego człowieka formą spędzenia wolnego czasu, połączoną z aktywnością intelektualną i fizyczną.


 

Więcej na temat Wakacji z KSM na www.zg.ksm.org.pl oraz w biurze Stowarzyszenia czynnym od poniedziałku do piątku w Zielonej Górze przy ul. Aliny 7, tel.(068) 453 92 73 tel./fax. (068) 453 92 74.

 

www.zg.ksm.org.pl


Zaproszenie na rekolekcje powołaniowe

w domu powołaniowym „Jackówka”

w dniach:

10 – 12 czerwca 2011 roku

z cyklu „Spotkać Jezusa”.

Adresowane są właśnie do Ciebie!

Nie bój się, nie zwlekaj, przyjedź!!!

 

czytaj zaproszenie

KATOLICY - KATOLIKOM

katolickie Stowarzyszenie Młodzieży kolejny już raz przeprowadza inicjatywę pod nazwą "Katolicy - Katolikom". Mając świadomość, jak ważnym zadaniem jest edukacja dzieci i młodzieży prowadząc Szkołę Języków Obcych "eMKa", pragniemy złożyć propozycję możliwości ich kształcenia w zakresie języków obcych. Koszt uczestnictwa w organizowanych przez nas obozach językowych jest wyraźnie niższy niż u innych organizatorów. Mimo tego pragniemy dodatkowo zaproponować edukację wakacyjną w postaci obozów językowych skierowaną tylko i wyłącznie do osób zaangażowanych w Kościele. Wiąże się to z udzieleniem dodatkowego rabatu (10%) w opłatach za obóz językowy i dotyczy to szczególnie dzieci, których rodzice są katechetami oraz ministrantów, członków wspólnot i organizacji katolickich, osób zaangażowanych czynnie w życie parafii. Nasza propozycja wiąże się z troską, by osobom związanym z Kościołem umożliwić dobrą i potrzebną edukację za optymalnie najniższą cenę.

W bieżącym roku obozy odbędą się m.in. w Krakowie oraz Zembrzycach k. Wadowic. Zajęcia będą zróżnicowane: od spotkań w grupach, konwersacji i ćwiczeń słuchowych, po gry i zabawy w języku obcym. Oprócz nauki zapewniamy liczne atrakcje turystyczne oraz wycieczki krajoznawcze.

Pragniemy także poinformować, że na wspomniane obozy istnieje możliwość dofinansowania z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych.



Macho na Jasnej Górze

cytat - przedruk artykułu z numeru 23/2009 07-06-2009 Gość Niedzielny

autor : Edward Kapiesz

 

Media w USA nazwały go latynoamerykańskim Bradem Pittem. Przystojny,

uwielbiany przez kobiety, u progu wielkiej hollywoodzkiej kariery rzucił wszystko.

Eduardo Verástegui przyjechał do Częstochowy na jeden dzień. Wziął udział we Mszy św., a później w zaimprowizowanym spotkaniu z mediami. Na koniec nagrał krótkie przesłanie dla uczestników tegorocznego Marszu dla Życia i Rodziny. To właśnie organizatorzy Marszu zorganizowali pierwszy w Polsce pokaz filmu „Bella” w warszawskiej Kinotece. Verástegui zagrał w nim główną rolę, był też jego producentem. Znany katolicki dziennikarz Tim Drake w swojej książce „Za kulisami Belli” opisuje niezwykłe historie, jakie wydarzały się po jego obejrzeniu przez matki, które planowały aborcję. Zmieniały podjęte decyzje, ocalając życie nienarodzonym. Verástegui był już

gwiazdą, zanim zagrał w „Belli”. Ogromną popularność zyskał w rodzinnym Meksyku, grając w tasiemcowych telenowelach.

Jak doszło do tego, że zaczął robić karierę w przemyśle rozrywkowym? – Pochodzę z bardzo małego miasta na północy Meksyku. Kiedy miałem 18 lat, marzyłem, by zostać piosenkarzem, aktorem i modelem – mówi o początkach swojej kariery. – Zacząłem od śpiewania w grupie popowej, przez trzy i pół roku nagraliśmy trzy albumy. Później występowałem w meksykańskiej telewizji, w operach mydlanych. Z grupą „Kairo”, z którą związał się w 1994 roku, koncertował w całej Ameryce Łacińskiej. Kilka ich piosenek stało się przebojami.

Występy w telenowelach ugruntowały jego popularność. Ale to mu nie wystarczało. – Przeniosłem się do Miami, by rozwijać swoją karierę jako solista. Nagrałem jeden album, promowałem go, podróżując po Ameryce Północnej i Południowej. I właśnie wtedy dostałem ofertę współpracy od menedżerów Jennifer Lopez. Zaprosili mnie do udziału w nagraniu teledysku.

 
 

Propozycja w samolocie


Przełomem okazała się propozycja, którą otrzymał w samolocie. – Pewnego razu w czasie lotu z Miami do Los Angeles siedziałem obok człowieka, który okazał się

przedstawicielem wytwórni 20th Century Fox. Zaprosił mnie na casting, ale powiedziałem mu, że mój angielski nie jest zbyt dobry. Nie martw się – odpowiedział. – Poszukuję aktora, który mówi z hiszpańskim akcentem. Nauczysz się po prostu pięciu stron tekstu na pamięć. Dasz radę. Aktor zaczął się uczyć języka, mówił i starał się myśleć tylko po angielsku. – Moje marzenie się spełniło. Byłem w Hollywood, śpiewałem i grałem, miałem prawników, menedżerów i sztab ludzi zajmujących się moimi interesami. Spełniły się wszystkie moje marzenia, powinienem czuć się szczęśliwy, ale ku mojemu zaskoczeniu nie byłem – wspomina ten okres swojego życia. – Czułem, że coś straciłem. Czułem, że moje życie jest puste.

 

Zmieniła moje życie


I wtedy spotkał Jasmine, młodą nauczycielkę angielskiego. – Zmieniła moje życie – mówi o tym spotkaniu aktor. „Kim jest Bóg? – pytała. – Jaki jest sens naszego życia? Czy wykorzystujesz, możliwości, którymi Cię obdarował? Czy zdajesz sobie sprawę, że grając, masz ogromny wpływ na ludzi?”.

Eduardo urodził się w Meksyku w rodzinie katolickiej, ale wiara nie odgrywała znaczącej roli w jego życiu. – Pewnego dnia Jasmine zapytała: „Czy wiara jest w centrum Twojego życia? Czy kochasz Boga?”. Odpowiedziałem, że tak. A ona: „Czy wiesz, że Twoje ciało jest świątynią Ducha Świętego?”. Zadawała mu jeszcze wiele innych pytań, aż pewnego dnia aktor zdał sobie sprawę, że wykorzystuje swój talent w sposób samolubny. – Zrozumiałem też, że nie szanowałem swojego ciała. Nie szanowałem kobiet. Nie przestrzegałem przykazań. Wyrastałem w Meksyku. Stąd też wzięły się moje przekonania, kim powinien być prawdziwy mężczyzna. Że to musi być ktoś w rodzaju Don Juana czy Casanovy. Macho. Jasmine zapytała, jakiego bym chciał mężczyzny dla swojej córki. Odpowiedziałem, że wiernego, opiekuńczego, po prostu faceta idealnego. „A czy to pasuje do Ciebie?” – zapytała. „No, nie bardzo” – powiedziałem. „Więc dlaczego chcesz takiego kogoś dla swojej córki, skoro Ty sam dla kobiet jesteś zupełnie inny? Traktuj inne kobiety tak, jak chciałbyś, by traktowana była Twoja matka, siostra, czy córka” – usłyszałem.


 

Dżungla jest tutaj


Pytania Jasmine nie pozwalały mu spokojnie zasnąć. Jednak nadszedł dzień, że znalazł odpowiedź. – Obiecałem Bogu, że nie będę pracował przy żadnym projekcie, który obrażałby moją wiarę czy moją rodzinę. Obiecałem też, że do ślubu będę żył w czystości. Zdałem sobie sprawę, że nie jestem stworzony na gwiazdę kina, ale na producenta. Odrzucałem oferty występów w filmach, zostawiłem menedżerów. Sprzedałem wszystko. Czytam książki, by pogłębić wiarę. Codziennie biorę udział we Mszy św. i odmawiam Różaniec. Moi przyjaciele z Hollywood myślą, że zwariowałem. Verástegui postanowił zostać misjonarzem. W dżungli. – „Gdzie Ty się wybierasz? Do dżungli? – zapytał wtedy mój przyjaciel ksiądz. – Przecież Hollywood jest większą dżunglą. Zostań tutaj”. I został. Wspólnie z przyjaciółmi założył studio filmowe „Metanoia”, mające realizować filmy o pozytywnym przesłaniu. Takie jak „Bella”, ich pierwsza produkcja, na którą nie mogli dopiąć budżetu.

 

Modlitwa Ojca Świętego


Verástegui jest przekonany, że nakręcenie filmu zawdzięcza błogosławieństwu Ojca Świętego. – Mój znajomy ksiądz pojechał ze mną do Watykanu. W czasie audiencji poprosiłem papieża Jana Pawła II, by pobłogosławił naszą zakładaną właśnie wytwórnię. Dziesięć dni po audiencji udało się nam zebrać brakujące fundusze” – wyjaśnia. Film dysponujący niewielkim budżetem powstał w rekordowym tempie. – Zanim wysłaliśmy film na festiwal filmowy do Toronto, pojechałem z przyjacielem do Meksyku, by zadedykować go Pani z Guadalupe. „Bella” wygrała festiwal, co sprawiło, że zainteresowali się nią dystrybutorzy w USA. Ta niskobudżetowa produkcja kosztowała niecałe 3 mln dolarów. W amerykańskich kinach film zarobił 8, a na DVD już prawie 20 mln. – Mamy w planach kolejne projekty. Pięć jest już w fazie przygotowań – mówi Eduardo Verástegui o najbliższych planach studia Metanoia. – Obecnie pracujemy nad „Królestwem Bożym”, superprodukcją o Chrystusie. Producentem jest człowiek,

który pracował przy „Matriksie” i „Władcy pierścieni”. Zdjęcia kręcone będą w Nowej Zelandii, zagram w nim postać świętego Piotra. Pracujemy też nad filmem o Matce Teresie z Kalkuty. Przed wyborami prezydenckimi w USA Verástegui nagrał film wzywający hiszpańskojęzycznych wyborców w Stanach Zjednoczonych, aby odrzucili kandydaturę Baracka Obamy z powodu jego proaborcyjnych poglądów.

Do Europy przyjechał, by czynnie wspierać ruchy pro life.


 

o. Jan Góra OP

Zaproszenie na Lednicę 2010

 Lednica, dnia 1 stycznia 2010

Drodzy Młodzi Przyjaciele!

Już po raz czternasty zwołuję i zapraszam Was nad Lednicę na dzień 5 czerwca 2010. To, że ja Was zapraszam jest tylko przypadkiem, zaprasza Was sam Chrystus, abyście Go wybrali, tak jak wybrał Go Mieszko I przed tysiącem lat. Wybór Chrystusa stanowi o nas i nas określa, tworzy nowego Chrystusowego człowieka. Tego roku tematem spotkania będzie: kobieta darem i tajemnicą. Pragniemy zgłębić tajemnicę kobiety, uświadomić sobie doniosłość obecności kobiet pośród nas, poznać lepiej archetyp Ewy, misję Maryji, a w nich każdej kobiety, naszych matek i sióstr, a ostatecznie Kościoła, który również jest kobietą, małżonką Chrystusa. Kobiecość obecna w naszej polskiej kulturze objawia się poprzez Bogurodzicę, najstarsze zdanie po polsku z księgi henrykowskiej, wiersz Słoty o zachowaniu się przy stole, wyznanie kardynała Stefana Wyszyńskiego o wstawaniu na widok kobiet czy wspaniały i wielki hołd polskiej kobiecie w wymiarach Tysiąclecia złożony przez Jana Pawła II w Gnieźnie.

Prawdziwy mężczyzna, tak jak Adam w raju budzi się na widok kobiety. Stąd kobiecość jest skarbem i darem. Kobiety ubogacają i obdarowują nas sobą. Czynią nas wrażliwszymi i delikatniejszymi. To promieniowanie kobiecości jest bogactwem naszej polskiej, chrześcijańskiej kultury. Dlatego zapraszamy Was nad Lednicę, abyśmy wzajemnie ubogacili się tym wymiarem naszego człowieczeństwa. Czekam na Was zapatrzony w ikonę naszej Pani i Królowej. Przekażcie to zaproszenie innym. Zapraszamy również gości zza granicy.

Jan W. Góra OP duszpasterz akademicki organizator Spotkań Lednickich wraz z młodzieżą

Załączniki:

Lednica 5 czerwca 2010

Lednica - piosenki

 

 

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Diecezji Zielonogórsko - Gorzowskiej proponuje !

    Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży zostało wydawcą ogólnopolskiego katolickiego miesięcznika dla młodzieży "WZRASTANIE".

Pismo to było pierwotnie wydawane przez Komisję Episkopatu Polski ds. Młodzieży i ukazuje się systematycznie od 1986 roku,

a więc już 2 lata. Tematyka pisma jest tak ukierunkowana, aby były poruszane sprawy i problemy, którymi interesuje się młodzież.

Również poprzez ten miesięcznik pragniemy inspirować czytelników do aktywizowania się w życiu społecznym, obywatelskim.

Pragniemy przez nasze pismo kształtować charaktery młodych ludzi, budzić chęci do pracy nad sobą, uczenia się języków obcych, zachęcać do większego wysiłku i zaangażowania we własną edukację.

Ambicją naszego pisma nie jest propagowanie lekkiego i beztroskiego stylu życia u młodzieży, "nowinkarstwa i ploteczek",  ale propagowanie tych wartości i zasad, które sprzyjają pozytywnemu rozwojowi młodego człowieka.

Zapraszamy do zapoznania się z naszym pismem młodzież, ale i rodziców oraz nauczycieli, katechetów, którzy na co dzień trudzą się wychowaniem młodego pokolenia.

Miesięcznik "WZRASTANIE" będzie dostępny w naszej parafii obok innych czasopism.

zapraszamy również na stronę www.wzrastanie.pl


 

   
   


Zobacz model samochodu wykonany przez mieszkańca Starego Kisielina, jako hobby - http://www.youtube.com/watch?v=bkDxRd9kTZw



zapraszamy na stronę www.ministranci.pl