Historia kultu i obrazów Najświętszej Maryi Panny Wspomożenia Wiernych

„Matka Boża chce, abyśmy Ją czcili,

pod wezwaniem Wspomożycielki Wiernych.

Czasy, w których żyjemy są tak przewrotne,

że bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy pomocy Najświętszej Maryi Panny”. 

Św. Jan Bosko

 

Kilka pytań z historii:

kto nazwał Maryję Wspomożycielską?

   Już w pierwszych wiekach chrześcijaństwa  wśród wiernych zaczął rozwijać się kult do Matki Zbawiciela, równocześnie wiara w Jej wstawiennictwo u Boskiego Syna

nakazywała do Niej się uciekać we wszystkich potrzebach życia. Tytuł Wspomożycielki

Wiernych zawiera w sobie wszystkie wezwania, w których Kościół wyrażał Najświętszej

Maryi Pannie potrzeby i troski swoich dzieci. Pierwszym jednak, który w historii Kościoła

użył słowa „Wspomożycielka”, to św. Efrem, diakon i największy poeta syryjski, doktor

Kościoła (+ 373). Pisze on wprost, że „Maryja jest orędowniczką i wspomożycielką dla

grzeszników i nieszczęśliwych”. W tym samym czasie Maryję jako Wspomożycielkę

rodzaju ludzkiego nazywa św. Grzegorz z Nazjanzu, patriarcha Konstantynopola, doktor

Kościoła (+ ok. 390), kiedy pisze, że jest Ona „nieustanną i potężną Wspomożycielską”.

Z treści pism doktorów Kościoła wynika, że przez słowo „Wspomożycielka”

rozumieli oni wszelkie formy pomocy, jakich nam Matka Boża udziela i udzielić może.

Tak więc pierwotne nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny jako do Wspomożycielki

zawierało w sobie przekonanie wiernych o wszechpośrednictwie łaski, to znaczy,

że Maryja jest Szafarką Bożych łask.

 

Do wieku XVI, powstało bardzo wiele sanktuariów, które wyraźnie pod imieniem Maryi

Wspomożycielki, Maryi od pomocy, Maryi Łaskawej itp. wyrażały wiarę i ufność w

skuteczność orędownictwa Maryi. W samej Italii pod wezwaniem Maryi Wspomożycielki

istnieje ponad 20 sanktuariów, z których niektóre sięgają wieków średnich, jak np. w

Busto Arsizio koło Varese, w Pistoi, w Kastiglion Fiorentino, w Bobbio, w Bolonii w

kościele Matki Bożej Większej, czy najsłynniejsze sanktuarium Lombardii w Caravaggio.

 

Kilka obrazów Matki Bożej Wspomożycielki zostało nawet koronowanych koronami

papieskimi, jak np. w Busto Arsizio (1632, 1895, 1921, 1947), w Caravaggio (1710),

w Modenie (1831), w Rzymie w bazylice Św. Karola ai Catinari (1888 i 1915) itp.

Jednak krajem najżywiej rozwiniętego kiedyś kultu Wspomożycielki była Bawaria.

Wspomożycielkę nazywano tam wprost „Patronką”. Na figurze Wspomożycielki (dzieło

Krumpera), która była na zamku w Monachium, widniał napis „Patronka Bawarii”.

Pierwszy kościół pod wezwaniem Wspomożycielki w Bawarii stanął w Pasawie w roku 1624.

Jan Paweł II modlący się przed cudowną figurą

Matki Bożej Wspomożenia Wiernych

w Caravaggio we Włoszech

Zasłynęła w nim rychło figura Matki Bożej, kopia obrazu Cranacha - pątnicy witają Ją okrzykiem: Maria hilf! (Maryjo, wspomagaj). Od tego okrzyku nazwano i górę

i sanktuarium Maria hilf! (Maryja Wspomożycielka). W jednym tylko roku 1677

rozdano 120 000 Komunii świętych. Spisano 5 tomów łask. W roku 1627 papież

Urban VIII zatwierdził przy sanktuarium w Passau arcybractwa M.B. Wspomożycielki.

Sanktuarium zawiadują po dziś dzień kapucyni.

Dnia 7 października 1571 roku oręż chrześcijański odniósł decydujące zwycięstwo

nad flotą turecką, która zagrażała, bezpośrednio desantem Italii. Na pamiątkę tego

zwycięstwa papież św. Pius V włączył do Litanii Loretańskiej nowe wezwanie

„Wspomożenie wiernych, módl się za nami”. Dnia 12 września 1683 roku zostali

Turcy rozgromieni przez króla polskiego, Jana III Sobieskiego, pod Wiedniem. Na

podziękowanie Matce Bożej, za to zwycięstwo, papież bł. Innocenty XI w roku 1684

zatwierdza w Monachium, przy kościele Św. Piotra, bractwo Matki Bożej

Wspomożycielki Wiernych, rychło podniesione do rangi arcybractwa.

Wreszcie w roku 1816 tytuł Matki Bożej Wspomożenia Wiernych wchodzi urzędowo

do liturgii Kościoła, kiedy papież Pius VII ustanawia święto Matki Bożej pod tym

wezwaniem, na dzień 24 maja, jako podziękowanie Matce Bożej, że właśnie tego

dnia, uwolniony z niewoli Napoleona, mógł szczęśliwie powrócić na osieroconą przez

szereg lat stolicę Rzymską.

Te właśnie trzy wydarzenia przyczyniły się do spopularyzowania kultu Wspomożycielki i sprawiły, że zmienił się charakter tytułu „Matki Bożej

Wspomożycielki”. Od zwycięstwa pod Lepanto w roku 1571 nabierać zaczęło ono

charakteru „politycznego”, „militarnego” w znaczeniu opieki nad Kościołem w jego

ważnych i decydujących momentach. Tytuł Wspomożycielki bywa wspominany na

równi z wezwaniem „Matki Boskiej Zwycięskiej”; oba tytuły stają się jednoznaczne

W 1945 roku Dominikanie przybywający

do gdańskiego klasztoru ze Lwowa przywieźli stamtąd średniowieczną ikonę Matki Bożej Zwycięskiej

 

Gdzie znajdują się Sanktuaria

 Matki Bożej Wspomożenia Wiernych?

 

   Pierwszym obrazem Matki Bożej, który pod tym imieniem, ale w nowym już

charakterze był czczony, to obraz Łukasza Cranacha Starszego. Wymalował on ten

wizerunek Matki Bożej w roku 1516 dla galerii elekta saskiego, Jerzego I w Dreźnie.

 

   Od roku 1622 znajduje się on w kościele kapucynów w Pasawie, gdzie zasłynął

cudami. Po zwycięstwie Jana Sobieskiego pod Wiedniem sława obrazu tego tak

wzrosła, że powstało tam głośne na całe Niemcy sanktuarium, a obrazy Matki Bożej

Pasawskiej zaczęły rozpowszechniać się po świecie. W samej diecezji pasawskiej

powstało ok. 150 miejsc, gdzie odbierała od wiernych cześć kopia obrazu Cranacha.

W diecezji Innsbruck (Tyrol) powstało 70 świątyń ku czci Wspomożycielki z obrazem

Cranacha. Łącznie w samych jedynie tych dwóch diecezjach Wspomożycielka miała

aż 220 miejsc kultu. W sanktuarium w Innsbrucku jest czczony obraz-oryginał

Cranacha. Kościół ku czci Wspomożycielki wystawiono tu w roku 1657 jako wotum

dziękczynne za szczęśliwe zakończenie wojny 30-letniej (1618-1648). W Niemczech

aż 15 jego kopii zasłynęło również łaskami. Jan Sobieski po zwycięstwie nad

Wiedniem sprowadził do Warszawy figurę Matki Bożej z Pasawy (kopia obrazu

cudownego) i umieścił ją w centralnym miejscu stolicy, na Krakowskim Przedmieściu,

gdzie do dnia dzisiejszego można ją oglądać.

 

Obraz Matki Bożej, Pasawskiej Wspomożycielki, nie był jednak jedynym. Powstało

wiele innych. Wszystkie jednak miały ten sam charakter: zostały wzniesione jako

wotum dziękczynne za odniesione zwycięstwo wojenne, gdy się ważyły losy Kościoła

albo poszczególnych narodów.

 

Do najgłośniejszych sanktuariów z tego czasu należą: W Passau, w Monachium i w

katedrze w Amalfi, gdzie św. Alfons Liguori w roku 1756 wygłaszał swoje kazania.

 

Cudowny obraz Matki Bożej Wspomożenia Wiernych, autor Lucas Cranach Starszy, Innsbruck

Św. Jan Bosko

wielki czciciel Madonny Wspomożenia Wiernych

 

   Nową historię kultu Matki Bożej Wspomożycielki rozpoczyna św. Jan Bosko

(1815-1888). On też ustala typ „własny” wizerunku Matki Bożej Wspomożycielki

Wiernych. Przywraca też jego treści pierwotne, szerokie znaczenie, nie zacieśniając

go li tylko do wojennych czy politycznych wydarzeń.

Typ ten nawet otrzymał nazwę wśród ludu „Madonny św. Jana Bosko”. Żył on w

czasach bardzo niespokojnych i dla Kościoła Chrystusowego wręcz groźnych.

Dlatego widział on w kulcie Matki Bożej Wspomożycielki jakiś ogólny krzyk całego

chrześcijaństwa i jego ludów zagrożonych o ratunek do Tej, która tak skutecznie

umiała dotąd odpierać wszelkie ataki nieprzyjaciela.

W tym wezwaniu widział św. Jan Bosko równocześnie jakby mobilizacje wszystkich sił

„synów światłości” do walki z „synami ciemności” pod sztandarem Maryi.

Nie zacieśniał jednak św. Jan Bosko kultu Wspomożycielki do orężnych rozpraw.

Zdawał sobie dobrze sprawę, że każdy z nas ma swoje troski i potrzeby, że walka

toczy się nie tylko na wielkich frontach, ale także o każdą duszę

nieśmiertelną. Za jego czasów nauka teologów; że Maryja jest pośredniczką łaski,

że jest szafarką Bożych darów, była szczególnie akcentowana. Propagowali ją

gorąco wiek przedtem: św. Alfons Liguori (+ 1787) i św. Ludwik Maria Grignon de

Mondffort (+ 1706). Św. Jan Bosko podpisywał się obu rękoma nad ich pismami i

święcie wierzył, że nie ma ani jednej łaski, która by nie przeszła przez ręce Maryi.

Cokolwiek więc chcemy od Pana Boga otrzymać, możemy otrzymać za

pośrednictwem naszej Wspomożycielki.

   Dzisiaj sanktuariów Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych, typu, który wprowadził

św. Jan Bosko, jest około 130. Kilkanaście też z nich doczekało się koronacji.

 

   Najgłośniejszym jednak z nich jest obraz Matki Bożej w Turynie, który na

zamówienie św. Jana Bosko wymalował dla Kościoła pod tym samym wezwaniem

artysta Tomasz Lorenzone w roku 1867. Obraz przedstawia Matkę Bożą w otoczeniu

Apostołów.  Na ścianach bazyliki Matki Bożej Wspomożenia, tenże artysta miał

umieścić jako uzupełnienie dla obrazu: bitwę pod Lepanto, bitwę pod Wiedniem i

uwolnienie papieża Piusa VII z niewoli Napoleona. Najczęściej w kopiach

przedstawia się samą Matkę Bożą w płaszczu królewskim, z koroną na głowie i

berłem w ręku dla podkreślenia, że w planach Bożych Maryja jest jakby regentką

Bożą, która w imieniu Chrystusa sprawuje rządy na ziemi.

 

   W roku 1868 odbył się akt konsekracji Kościoła Matki Bożej Wspomożycielki

Wiernych, w Turynie, wystawionego przez św. Jana Bosko. W roku 1883 nawiedza

kościół jako młody kapłan Achilles Ratti, późniejszy papież św. Pius XI. W roku 1884

nawiedza sanktuarium ksiądz Józef Sarto, późniejszy papież św. Pius X. W roku 1903

obraz Matki Bożej zostaje uroczyście koronowany koronami papieskimi. W roku 1911

kościół otrzymał tytuł bazyliki. W roku 1953nawiedza bazylikę Matki Bożej

Wspomożycielki w Turynie kardynał Anioł Roncalli, późniejszy papież Jan XXIII.

 

   Św. Jan Bosko Matkę Bożą Wspomożycielkę ustanowił główną Patronką wszystkich

swoich dzieł. Założył też zgromadzenie sióstr Córek Matki Bożej Wspomożenia

Wiernych.

Cudowny obraz Matki Bożej z Kalwarii Zebrzydowskiej

 

 

Kult wizerunku Matki Bożej Wspomożenia Wiernych

w Polsce

 

Na dawnych obrazach M. B. z Kalwarii Zebrzydowskiej można wyczytać napis:

Calvaria Zebrzydoviana - Auxilium Christianorum (Kalwaria Zebrzydowska -

Wspomożenie Wiernych). We Wrocławiu - Książe spotykamy stary obraz

Wspomożycielki jako „Madonnę Płaszcza”. Typ często spotykany w dawnych

wiekach: Maryja okrywa płaszczem opieki tłum swoich czcicieli.

 

W Polsce kult Matki Bożej Wspomożycielki szedł dwoma nurtami: z Austrii i Niemiec

jako Matki Bożej Zwycięskiej oraz przez duchowych synów i córki św. Jana Bosko.

W roku 1898 przychodzą do Oświęcimia Salezjanie i odtąd zaczyna się

popularyzować obraz Matki Bożej Turyńskiej i św. Jana Bosko. Kopie obrazu

Cranacha (+ 1553) pojawiły się przede wszystkim na Śląsku: we Wrocławiu - kościół

jezuitów (1694), w Sosnowicy (1729), w Złotogłowiu koło Nysy itd. Obraz ten

rozpowszechniały również bractwa M. B, Wspomożycielki w: Lublinie, Kaliszu a

nawet w dalekim Łucku. Wszakże najwięcej do wzbudzenia kultu Wspomożycielki w

Polsce przyczynili się duchowi synowie i córki św. Jana Bosko. W roku 1907

powstała pierwsza wierna kopia obrazu turyńskiego w kościele salezjanów w

Oświęcimiu. Stąd rozbrzmiały się kopie po całej Polsce.

 

Wielkim czcicielem Matki Bożej Wspomożycielki był salezjanin, prymas Polski,

kardynał August Hlond. Nie mniej żarliwym apostołem Matki Bożej Wspomożycielki

był jego następca na stolicy prymasów polskich i metropolitów warszawskich,

kardynał Stefan Wyszyński. Dnia 5 września 1958 roku dzięki jego staraniom wniósł

Episkopat Polski do Stolicy Apostolskiej prośbę o zaprowadzenie święta Maryi

Wspomożycielki Wiernych w liturgicznym kalendarzu polskim. Wspomnienie tego

święta obchodzi się także po ostatniej reformie (1969). Przez wprowadzenie tego

święta chciał Episkopat Polski zadokumentować, że naród polski nie tylko wyróżniał

się wśród innych narodów wielkim nabożeństwem do Najświętszej Maryi Panny, ale

że może wymienić wiele dat, w której doznał Jej szczególniejszej opieki. Tak więc tytuł

ten wyraża z jednej strony hołd wdzięczności dla Maryi jako szczególnej patronki i

opiekunki narodu polskiego, a z drugiej strony zachęca do tym większej ku Niej

miłości i ufności.

   Istniało także w Polsce arcybractwo Matki Bożej Wspomożycielki. O. Honorat

Koźmiński założył pod patronatem Wspomożycielki Wiernych nową rodzinę zakonną:

Imienia Jezus. 

 

Kościoły i kaplice pod wezwaniem

 Matki Bożej Wspomożenia Wiernych

 

   Najgłośniejszy jest w Turynie, wystawiony przez św. Jana Bosko.

Do już wymienionych sanktuariów wypada przypomnieć polskie: Oświęcim,

Twardogóra, Szczyrk, Przyłęków. Z dawnych zaś: Sosnowica, Złotogłowie,

Radochów i Cieszyn. Św. Jan Bosko we śnie widzi miejsca i zarysy świątyni a na

froncie napis: „To mój dom. Stąd moja chwała”. Wizja powtarza się w roku 1846.W

roku 1862 decyduje się Święty na budowę. Wyznacza także tytuł i patrona nowej

świątyni:„Wspomożenie Wiernych”. Kiedy go pytają zainteresowani z różnych stron,

dlaczego ten właśnie wybrał tytuł, a nie inny, św. Jan Bosko odpowiedział: „Czasy

nasze potrzebują szczególnej opieki Matki Bożej a Kościół Chrystusa Jej szczególnej

pomocy”. Prace rozpoczęto w roku 1864. W latach następnych bazylikę powiększano

i przyozdabiano (1891 i 1936). Dzisiaj należy ona do najpiękniejszych świątyń Italii.

W jej wnętrzu spoczywają we własnych ołtarzach: św. Jan Bosko, św. Maria

Dominika Mazzarello, św. Dominik Savio i bł. Michał Rua. Pod bazyliką można

oglądać „kaplicę relikwii” wielu świętych. 

Stary Kisielin obraz namalowany w 1998 roku.

Przemalowany i zakonserwowany w 2006 roku.

 

 

Obrazy

   Jest co najmniej kilkanaście typów wizerunków Matki Bożej pod wezwaniem

Wspomożycielki. Dwa są jednak najwięcej znane: pasawski i turyński. Obraz turyński

należy do największych w ikonografii wśród obrazów ołtarzowych. Liczy bowiem 8 m

wysokości i 4 m szerokości. Obraz przedstawia Maryję jako królową, w sukni

czerwonej, w płaszczu niebieskim z koroną na głowie, nad którą jest korona druga z

gwiazd 12. Maryja na lewej ręce trzyma Boże Dziecię w zielonej sukience i w

koronie, które trzyma obie ręce rozłożone, wyciągnięte jak na powitanie. W prawej

dłoni trzyma Matka Boża szczerozłote berło, dar sługi Bożego, księcia Augusta

Czartoryskiego. Nad Maryją unosi się Duch Święty w postaci gołębicy. Dookoła w

górze wieniec aniołów a poniżej 12 Apostołów. W tyle tło stanowi wzgórze Superga

ze znanym sanktuarium Matki Bożej, do którego św. Jan Bosko w latach swojej

młodości nieraz podążał, a u stóp wzgórza widnieje bazylika Maryi Wspomożycielki w

swojej budowie pierwotnej z jedną kopułą i dwoma wieżyczkami. Ramę potężnego

obrazu stanowi obramowanie z barwnych marmurów i lamp wiecznych. Niezwykłe

łaski zaczęły się dziać jeszcze za życia św. Jana Bosko. Zwykle „Madonnę św. Jana

Bosko” przedstawia się w samej postaci Maryi. Za cudowną uważa się również figurę

Matki Bożej Wspomożycielki, umieszczoną w pięknej niszy bazyliki turyńskiej,

obnoszoną w czasie procesji. Według jej wzoru wykonano tysiące podobnych w

świecie. Wierną kopią obrazu Matki Bożej Wspomożycielki Turyńskiej jest obraz w

kościele salezjańskim w Oświęcimiu (1907).

W naszej parafii w Starym Kisielinie znajduje się obraz Matki Bożej Wspomożenia

Wiernych namalowany na płótnie w 1998 roku przez Juliusza Piechockiego z

Gorzowa Wlkp.

 

Święto ku czci Matki Bożej Wspomożenia Wiernych

   Obchodzone jest ono 24 maja. Ustanowił je papież Pius VII w roku 1816 na

podziękowanie Matce Bożej za szczęśliwy powrót do Rzymu z niewoli Napoleona

Bonapartego(1815). Św. Jan Bosko umieszcza je po raz pierwszy w wydanym przez

siebie kalendarzu w roku1860. Co roku obchodzić je będzie bardzo uroczyście jako

święto patronalne swoich wszystkich dzieł.

 

24 każdego miesiąca

   Zwyczaj ten datuje się od roku 1904. Chodziło o to, by każdy 24miesiąca był jakby małym świętym Wspomożycielki, był przypomnieniem Jej opieki nad nami.

Tego dnia we wszystkich domach salezjanów i Córek Maryi Wspomożycielki odprawiają się specjalne nabożeństwa, odczytuje się prośby i podziękowania, odmawia

specjalne modlitwy i śpiewa ku czci Wspomożycielki pieśni.

Nowenna do Matki Bożej Wspomożenia Wiernych

   Ma ona charakter podwójny: jako dziewięciodniowe przygotowanie do centralnej

uroczystości (24 V) oraz jako dziewięciodniowa modlitwa dla uproszenia sobie jakiejś

szczególnej łaski. Ułożył ją św. Jan Bosko i często zalecał. Nadto św. Jan Bosko

polecał nowennę ustną, polegającą na odmawianiu przez 9 dni: 3 Ojczenasz, 3

Zdrowaś i 3 Chwała Ojcu. Nadto: „Chwała i dziękczynienie bądź w każdym

momencie Jezusowi w Najświętszym Boskim sakramencie. Ile minut w godzinie,

a godzin w wieczności, tylekroć bądź pochwalon Jezu, ma miłości”.

Polecał również ś w. Jan Bosko dodać trzy razy modlitwę „Witaj Królowo” z

wezwaniem: „Maryjo Wspomożenie Wiernych, módl się za nami”. Zalecał, by

odprawiający nowennę przystąpił do Spowiedzi i Komunii świętej oraz by na cele

salezjańskie przyrzekł złożyć ofiarę, jeśli otrzyma upragnioną łaskę.

 

Błogosławieństwo Matki Bożej Wspomożenia Wiernych

 

   Ułożył je św. Jan Bosko i stale się nim posługiwał. Zatwierdził je papież Leon XIII

w roku 1878 (15 V). Miało ono różne formy. Dzisiaj składa się z modlitw: Pod Twoją

obronę, Zdrowaś kilku wezwań liturgicznych modlitwy, udzielenia błogosławieństwa i

pokropienia wodą święconą.

 

Wezwanie:

Maryjo, Wspomożenie Wiernych, módl się za nami

 

   Umieścił je w Litanii Loretańskiej papież św. Pius V na pamiątkę zwycięstwa

odniesionego przez oręż chrześcijański z Turkami w bitwie morskiej pod Lepanto

(7 X 1571).

 

Łaski otrzymane za przyczyną Matki Bożej Wspomożenia Wiernych

 

   Miał św. Jan Bosko odwagę powiedzieć, że kościół w Turynie wystawiła sobie sama Wspomożycielka, on był jedynie Jej kasjerem. Każda cegła jest świadkiem i votum

dziękczynnym za odebrane i niezwykłe łaski. Podajemy kilka przykładów na potwierdzenie.

Senator Cotta był umierający. Miał wówczas 83 lata. Odwiedza go św. Jan Bosko i mówi:„Pan nie może jeszcze umrzeć. Pan jest potrzebny. A co by pan uczynił, gdyby

Wspomożycielka wróciła panu zdrowie?” - Wypłacę na kościół (budujący się właśnie) po dwa tysiące franków przez sześć miesięcy.

„Dobrze, wracam do moich chłopców i każę im się modlić o zdrowie dla pana”. Po trzech dniach zjawia się osobiście w pokoju Świętego senator i wręcza z radością

pierwszą należność. Żył jeszcze 3 lata, ciesząc się dobrym zdrowiem (1866).

 

   Tegoż roku 1866 dnia 16 listopada św. Jan Bosko idzie na miasto szukać pieniędzy. Musi zaraz wypłacić 3000 franków. Spotyka lokaja w Liberii, który właśnie został

wysłany przez pana do księdza Bosko. Pan jego od trzech lat był przykuty do łoża boleści. Lekarze stracili nadzieję przywrócenia mu zdrowia. Pan ów przyrzeka złożyć

ofiarę na budujący się kościół, jeśli Święty uprosi mu u Boga ulgę w cierpieniach. Święty zwołuje 30 domowników, odmawia z nimi modlitwę do Matki Bożej

Wspomożycielki, udziela błogosławieństwa i nakazuje przynieść ubranie panu, by mógł iść do banku i przynieść pilnie pieniądze. Ubrania nie było, wiec musiano kupić

nowe. Zdumiony chory wstaje na nogi po raz pierwszy od 3 lat, idzie do banku i przynosi ofiarę do domu Świętego, wsiada do powozu i pełen szczęścia odjeżdża do

swego pałacu.

   W tym samym roku, kiedy św. Jan Bosko zamówił pierwsze medaliki Matki Bożej Wspomożycielki (1866) wybuchła w Turynie epidemia. Moc ludzi zabrała śmierć.

Chłopcom Św. Jana Bosko i personelowi domu nic się nie stało. Wszystkich zabezpieczył medalikiem Wspomożycielki. W roku 1885 hrabia Villeneve umierającemu

swojemu słudze zawiesił medalik Matki Bożej Wspomożycielki, podarowany przez św. Jana Bosko. Sługa natychmiast wyzdrowiał.

Kiedy św. Jan Bosko odbywał wizytację domu salezjańskiego w Alassio, przyniesiono do niego 5-letniego chłopca, na pół sparaliżowanego. Po otrzymaniu

błogosławieństwa Matki Bożej Wspomożycielki malec natychmiast wyzdrowiał. W tym samym czasie św. Jan Bosko udzielonym błogosławieństwem uzdrowił braciszka

owego chłopca, dziewięcioletniego, mającego wadę w mówieniu. Pewna hrabina z Nizza zwróciła się telegraficznie do Świętego, będącego wówczas na wizytacji w

Cannes, o pomoc dla wnuczka, który cierpiał na konwulsję, z prośbą o udzielenie mu błogosławieństwa. Święty uczynił to (na odległość) i wnuczek wyzdrowiał.

 

Fakty późniejsze

 

   Mercedes R. de Valdes chorowała 16 lat. Przeżyła cztery ciężkie operacje, ale bóle nie ustawały. Poleciła się z wiarą Matce Bożej Wspomożycielce, gorąco prosząc o

zdrowie. Wyzdrowiała zupełnie (1967).

Czteroletnia wnuczka pani Marii Pujol nie mogła poruszać się swobodnie. Lekarze stwierdzili zdeformowany kręgosłup. Babka nie miała pieniędzy na leczenie a lekarze

nie dawali nadziei. Pobożna niewiasta rozpoczęła nowennę do Matki Bożej Wspomożycielki. Po kilku zaledwie dniach dziecko chodziło normalnie. Miejscowość Reus w

Hiszpanii. Rok 1969.

W tym samym miesięczniku zeznaje Hieronima Compora z Bordighera (maj 1969).„Zachorowałam na nogi. Lekarze w szpitalu stwierdzili «chorobę Burgera». Byłam w

szpitalu 40 dni bez żadnej ulgi w cierpieniach. Co gorsza, choroba przerzuciła się nadto i na lewą nogę. Zwróciłam się do Matki Bożej Wspomożycielki i obiecałam ogłosić

łaskę oraz osobiście pieszo udać się do sanktuarium Matki Bożej Wspomożycielki w Turynie, jeśli wyzdrowieję. Nie mniej gorąco odprawiała nowennę w mojej intencji

rodzina. Po niedługim czasie bóle przeszły, nastało polepszenie, a dzisiaj chodzę szczęśliwa. Spełniłam też dane Matce Bożej zobowiązania”.

Siostra Marianna Wagner z Linzu pisze, że zachorował chłopiec 5-letni, Klaus na zapalenie opon mózgowych. Przez sześć tygodni leżał chłopiec w szpitalu nieprzytomny.

Lekarze stracili nadzieję życia. Siostra Wagner na prośbę matki ze swoimi dziewczętami rozpoczęła nowennę do Matki Bożej Wspomożenia Wiernych. I oto dnia pewnego

ku zdumieniu lekarzy dziecko oprzytomniało, zaczęło wracać do zdrowia i niebawem zupełnie zdrowe wróciło do domu.

 

Modlitwa:

   Wszechmogący i miłosierny Boże, któryś dla obrony ludu chrześcijańskiego ustanowił przedziwną pomoc w błogosławionej Dziewicy Maryi; spraw łaskawie, abyśmy

możną Jej opieką wsparci, mogli walczyć za życia a przy śmierci osiągnąć zwycięstwo nad nieprzyjacielem dusz naszych. Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa.